Największym importerem fińskiego surowca pozostają Brytyjczycy. W tym czasie na Wyspy trafiło 469 m sześc. drewna z Finlandii, co oznacza 7-procentowy spadek w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Znaczący wzrost eksportu zanotowano do Niemiec (+ 19 proc.), którzy kupili w tym okresie 311 tys. m sześc. surowca. Drugą pozycję wśród importerów fińskiego drewna zajmuje Egipt z zakupami na poziomie 456 m sześc. (spadek o 11 proc.).