Data nie jest przypadkowa, bowiem tego dnia w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie przyjętego przez Radę Ministrów projektu ustawy o finansach publicznych. Rząd chce, by pieniądze pochodzące z nadwyżki wypracowanej przez LP trafiały do Banku Gospodarstwa Krajowego w depozyt ministra finansów. Na takie rozwiązanie nie zgadzają się leśnicy, którzy argumentują, że może ono doprowadzić do „zaniku zdolności finansowej Lasów Państwowych”. Związkowcy z Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ „Solidarność” planują, że z każdego nadleśnictwa do Warszawy przyjedzie co najmniej jeden autokar. Według szacunków, przed Sejmem może demonstrować nawet 12 tys. leśników.