„Stwierdzamy, że istnieją uzasadnione podejrzenia, iż mamy obecnie do czynienia z wykupem znacznej części surowca drzewnego, zwłaszcza na zachodzie i południu kraju, przez nieuczciwą konkurencję i spekulantów” – pisze w liście do ministra środowiska prezydent Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego Sławomir Wrochna.
„Obserwowane tam niezwykle wysokie wzrosty cen drewna oferowanego na tzw. systemowych przetargach otwartych mają zapewne na celu wyeliminowanie z rynku polskich przedsiębiorców przez ulokowane blisko granic Polski koncerny, dysponujące znaczną przewagą finansową, zwłaszcza w stosunku do dominujących w Polsce małych i średnich przedsiębiorców. Uważamy, że szereg obserwowanych na tych przetargach cen ma znamiona cen nadmiernie zawyżonych, w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów”.

Izba chce się w tej sprawie zwrócić również do premiera Donalda Tuska. Od rządu oczekuje, że podejmie kroki, które powstrzymają wykup polskiego drewna przez zagraniczne firmy. Apeluje jednocześnie do ministra środowiska, żeby powstrzymał – jako mający nadzór nad Lasami Państwowymi – proces podpisywania umów na sprzedaż surowca.