Zapowiadany na 52 mld zł deficyty w przyszłorocznym budżecie będzie wymagał od rządu szukania oszczędności. Już teraz wiadomo, że pracę straci ok. 10 proc. spośród 300 tys. pracowników ze sfery budżetowej. Zwolnień prawdopodobnie nie unikną urzędnicy zatrudnieni w Lasach Państwowych. Obecnie w tej instytucji pracuje ok. 25 tys. osób. Według nieoficjalnych informacji w przyszłym roku aż 2 tys. z nich będzie musiało szukać nowej pracy. To nie koniec rządowych pomysłów na szukanie oszczędności w Lasach Państwowych. Zmieni się również struktura organizacyjna: zamiast istniejących 17 pozostanie 11 regionalnych dyrekcji, a wszystkie nadleśnictwa, które nie sprzedają rocznie 70 tys. m sześc. drewna, ulegną likwidacji.
