Po blisko dwumiesięcznych negocjacjach Paged zrezygnował ostatecznie z zakupu 85 proc. akcji Fabryki Sklejki Pisz. Minister Skarbu Państwa postanowił, że do 21 września wyłączność na negocjacje będą miały Zakłady Przemysłu Sklejek Biaform. To już drugie podejście tej firmy do zakupu fabryki z Pisza. Po raz pierwszy Biaform otrzymał wyłączność negocjacyjną w kwietniu br.
Rozmowy się nie powiodły, bowiem białostocka firma nie chciała się zgodzić na żądania związków zawodowych z Pisza, dotyczące gwarancji zatrudnienia i wynagrodzeń. Zakłady Przemysłu Sklejek Biaform S.A. to przedsiębiorstwo, które z przerwami funkcjonuje od 90 lat. Jeszcze w latach 20. XX wieku wyroby zyskiwały uznanie nie tylko w kraju, ale i za granicą. Odbudowany po wojnie, zakład rozpoczął działalność w 1948 r. W 1978 r. jako pierwsza fabryka w kraju rozpoczął produkcję sklejek pokrywanych folią fenolową, także jako pierwszy w Polsce w 1996 r. wprowadził lakierowanie sklejek oraz produkcję sklejek lakierowanych przeznaczonych do cięcia laserem. W 1994 r. firma została przekształcona w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa, a następnie sprywatyzowana. Teraz spółka oferuje sklejkę z drewna liściastego: brzozy i olchy. Pod koniec września minie rok, od kiedy ministerstwo ogłosiło zaproszenie do rokowań w sprawie zakupu 85 proc. akcji spółki z Pisza. Według wcześniejszych planów producent sklejki miał trafić na giełdę. Mimo że w sierpniu 2007 r. złożono prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego, do debiutu na parkiecie nigdy nie doszło.