Dyrektor Generalny Lasów Państwowych twierdzi, że sieci energetyczne użytkują 16 tys. ha gruntów leśnych. Wylicza, że LP musza z tego tytułu płacić rocznie 14 mln 375 tys. zł do budżetu państwa. Zwrotu tej kwoty Marian Pigan domaga się od dystrybutorów energii, których linie prowadzą przez tereny leśne. „Moglibyśmy ją przeznaczyć na zalesienia, rozwój leśnej infrastruktury turystycznej, edukację, ochronę przeciwpożarową czy walkę ze śmieciami. Potrzeb jest dużo, dlatego firma, która opiera się na prawach rynku, nie może innej firmie robić prezentu i płacić za nią podatków” tłumaczy „Gazecie Prawnej” Pigan. Dyrektor Generalny proponuje, by energetycy dzierżawili grunty od LP. Według jego informacji, niektóre Regionalne Dyrekcje LP oczekują 3 gr za metr kwadratowy gruntu.
