Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Marian Pigan przedstawił koncepcję powiększenia parku narodowego podczas obchodów Światowego Dnia Ochrony Środowiska
Według koncepcji BPN zajmowałby 30 tys. ha (obecnie 10,5 tys. ha). Takie rozwiązanie oznaczałoby konieczność likwidacji całego Nadleśnictwa Białowieża i pięciu leśnictw w Nadleśnictwie Browsk. Pigan zapewnił, że żaden z pracowników leśnych zatrudnionych w leśnictwach, które miałyby ulec likwidacji, nie straciłby pracy. Strat obawiają się za to przedsiębiorcy, którzy na tym terenie zajmują się przetwórstwem drewna. Zyskać mogą lokalne gminy, które w ramach Białowieskiego Programu Rozwoju otrzymałyby około 200 mln zł na inwestycje w ochronę środowiska, ale też turystykę, edukację czy ekoturystykę.
