Ministerstwo Skarbu przygotowało już ustawę o zadośćuczynieniu właścicielom lasów, które zostały przejęte przez państwo w wyniku nacjonalizacji. PRL odebrała 1,5 mln hektarów gruntów leśnych, które były w prywatnych rękach. Nacjonalizacji podlegały lasy mające ponad 25 hektarów. Miliard zł tytułem odszkodowań, o których wspomina „Rzeczpospolita”, to jedynie część wartości zabranego mienia.

W rozmowie z dziennikiem Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Marian Pigan twierdzi, że możliwe jest tylko zadośćuczynienie finansowe. Pieniądze na ten cel będą pochodzić ze specjalnego funduszu. Będzie on tworzony z części zysków, jakie LP osiągają sprzedając drewno. Pieniądze będą pochodzić również ze sprzedaży majątku trwałego państwowego przedsiębiorstwa. Byli właściciele nie mogą raczej liczyć na zwrot lasów w naturze. Dyrektor Pigan przypuszcza, że LP mogą zwracać niewielkie enklawy leśne, jeśli znajdą się na nie chętni.
Lasy w Polsce rosną na 9 mln ha, pokrywając ponad 28 proc. powierzchni kraju. Zdecydowana większość to lasy państwowe, z czego ponad 7,5 mln ha jest zarządzane przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe.