
Jak dowiedział się „Parkiet” firmy, które kupiły w styczniu drewno na dwóch styczniowych przetargach, wpłaciły do kasy LP zaledwie 50 mln zł. Wartość zakontraktowanego towaru wynosi 2,3 mld zł. Choć przedsiębiorcy z branży drzewnej kupili 82% oferowanego surowca, wciąż wstrzymują się z jego odbiorem i płatnościami.
Z informacji „Parkietu” wynika, że Lasy Państwowe zafakturowały dotychczas sprzedaż jedynie około 240 tys. m sześc. zakontraktowanego drewna. – Sprzedaliśmy zdecydowanie mniej niż w styczniu 2008 roku – przyznała Anna Malinowska, rzecznik Lasów Państwowych. Dodała, że dyrekcja LP zdaje sobie sprawę z tego, że z powodu recesji część przedsiębiorstw może zbankrutować i nie zapłaci za zakontraktowany surowiec. – Liczymy jednak, że większość płatności spłynie w marcu – mówiła Malinowska.
Główną przyczyną tej patowej sytuacji są zbyt wysokie ceny drewna ustalone przez państwowego monopolistę. Firmy liczą również na porozumienie w sprawie obiecanych przez LP bonifikat. Choć Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego wynegocjowała, że od 23 lutego będą obowiązywać upusty, to wbrew wcześniejszym ustaleniom nie będą one dotyczyły surowca zakupionego przed tą datą. Wcześniej obie strony ustaliły, że bonifikacie ma podlegać drewno kupione również na styczniowych przetargach.
Źródło: „Parkiet”