
Taki krok zarządu to efekt kryzysu na rynkach zachodnich, z którymi współpracuje spółka z Lęborka. Do tego doszły wysokie ceny surowca i niekorzystny kurs złotego. Poltarex ma na Pomorzu sześć tartaków. Jeszcze w ub.r. zatrudniał ponad 500 osób. Rocznie przerabiał ok. 200 tys. m sześc. surowca. Produkował m.in. tarcicę ogólnego i specjalnego przeznaczenia i elementy wyposażenia ogrodu. Połowa produkcji trafiała na rynki EU oraz do Japonii. Co dalej ze spółką? Na jej bazie powstanie prawdopodobnie nowe przedsiębiorstwo, które będzie zatrudniać mniej pracowników i ograniczy produkcję.